S.P.I.N. 501 626 002 Strona WWW: www.s-p-i-n.pl E-mail: spin@s-p-i-n.pl

Na początku był chaos (który w sumie panuje u nas do dziś). Było piękne słoneczne popołudnie, roku pańskiego 2004 p.n.e. kiedy to w okolicznej oberży zwanej przez tubylców Dujerem spotkało się dwóch adeptów sztuk pięknych i przepięknych. Jeden jak zwykle pił piwo, drugi - hmm tak właściwie nie wiadomo co tam robił. Tak właśnie doszło do spotkania (zwanego później Kongresem) Irka Murasickiego i Tadka Selbiraka - gitarzystów S.P.I.N.. Podczas długiej konwersacji nie udało się za wiele ustalić, ale wyszło na to że będą razem zdobywać świat.
Nie sposób wymienić wszystkich osób które od tego czasu grały w zespole (który zresztą nie miał przez tych kilka lat nazwy), nie sposób również doliczyć się zerwanych strun, wypalonych szlugów czy też litrów wypitego alkoholu, o innych rzeczach ze względów moralnych nie wspomnę...
Przełom nastąpił w momencie dołączenia do zespołu Marka Her Brewczyńskiego - basisty oraz wokalisty. Okazało się że ma podobne podejście do muzyki i stał się bardzo szybko pełnoprawnym oraz stałym członkiem zespołu (który dalej nie posiadał nazwy)...
Ze względu na ograniczone miejsce na serwerze nie ma sensu rozpisywać się nad tym co wydarzyło się od momentu dołączenia do zespołu Marka Her Brewczyńskiego, w każdym razie przewinęło się przez nasz skład kilku perkusistów, oraz wokalistów/wokalistek. Wszystkim tym artystom chcielibyśmy w tym miejscu podziękować za współpracę z nami - jaka by ona nie była, oraz za pomoc w przetrwaniu.
Generalnie do dziś nie wydarzyłoby się nic nowego a zespół byłby w stanie śpiączki gdyby nie kolejny przełom który to zapoczątkował formalne powstanie zespołu S.P.I.N. a mianowicie dołączenie do składu perkusisty - Konrada Górskiego.
I w tym momencie przechodzimy do historii:
Konrad (nie mylić z Kordianem) dołączył do nas w połowie roku 2007, co zaowocowało szybkim dograniem materiału, powstaniem nazwy S.P.I.N. oraz zagraniem debiutanckiego koncertu w klubie Dujer na koniec roku 2007. Gościnnie wystąpiła z nami Panna Barbara która zaśpiewała utwór "Zero" Renaty Przemyk. Po koncercie rozpoczęliśmy współpracę z Grzegorzem Geo Rolfem który to został wokalistą S.P.I.N.
Resztę czas pokaże.
|